WITAMY!  
25.04.2014.
Przygotowujemy się do kanonizacji!

ImageW dniach od 22 do 25 kwietnia a więc od wtorku do piątku zapraszamy na wspólną wieczorną modlitwę, która będzie przygotowaniem do uroczystości kanonizacji papieży Jana XXIII i Jana Pawła II.

We wtorek, środę i czwartek zapraszamy na godz. 21.00 na Apel Jasnogórski. Natomiast w piątek na godz. 20.00 na wyjątkowe nabożeństwo Drogi Światła, które także zakończy się Apelem Jasnogórskim.

W sobotę 26 kwietnia, a więc w przeddzień uroczystości kanonizacji zapraszamy na godz. 19.00 na Plac papieski na wieczorne czuwanie modlitewne.

 
OSTATNIO DODANE KOMENTARZE
Z bł. Janem Pawłem II na ulicach naszych osiedli Drukuj Poleć znajomemu
Autor: EK   
14.04.2014.

Image11 kwietnia przeżyliśmy nabożeństwo drogi krzyżowej idąc ulicami naszych osiedli. W trakcie drogi przyglądaliśmy się życiu bł. Jana Pawła II. Teksty rozważań oraz modlitw publikujemy poniżej. Dziękujemy wszystkim parafianom, którzy wzięli udział w tej drodze krzyżowej, dając tym samym czytelne świadectwo swojej wiary.

Image

Każdy z nas powołany jest do świętości. Droga, która prowadzi do tego celu jest trudna, ale możliwa do przebycia. Potwierdzają to liczne beatyfikacje i kanonizacje, których jesteśmy świadkami. Wkrótce do grona świętych dołączy Papież Jan Paweł II. W jego życiu nie brakowało cierpień i trudności, ale żadna z nich nie zawróciła go z drogi prowadzącej do nieba. Chciejmy w czasie tego nabożeństwa Drogi Krzyżowej czerpać przykład z Jana Pawła II i uczyć się od niego jak żyć, aby nie stracić z oczu Chrystusa.

Nasze nabożeństwo niech będzie czytelnym świadectwem wiary dla chorych i starszych, którzy nie mogą tu z nami być, a przede wszystkim dla wszystkich tych, których wiara zgasła, droga do świątyni, sakramentów, do wspólnoty zarosła grzechem, niechęcią, niezrozumieniem. Idąc między blokami, prośmy Boga o zwycięstwo Chrystusowego krzyża w sercach naszych rodzin, sąsiadów, całej naszej parafii. Niech chwalebny Chrystusowy krzyż zaprowadzi wszystkich ludzi do radosnego dnia  zmartwychwstania.


Image

I. Jezus na śmierć skazany

Image

Jan Paweł II o swoim wyborze na Stolicę Piotrową powiedział, że był to „wyrok Konklawe”. Decyzję kardynałów odczytał jako wolę Bożą względem siebie i pomimo obaw przyjął ją. Chrystus w czasie rozmowy z Piłatem miał szansę na podjęcie próby uniknięcia swojego losu. Jednak On milczał, bo w wydarzeniach, które Go spotkały dostrzegł Bożą wolę i chciał być jej posłuszny. Bóg każdego z nas wielokrotnie stawia w sytuacji rozmaitych wyborów. Czasem zaprasza nas do pójścia za nim drogą, która jest trudna i wymagająca. Tylko od nas samych zależy czy właściwie odczytamy Bożą wolę i czy będziemy mieć odwagę, aby podążać za nią każdego dnia.

Image

Image

W tej stacji módlmy się za nas samych, byśmy zawsze otwierali się na Ducha Świętego Ożywiciela, który pobudza nas do pełnienia Woli Bożej i czyni nas wrażliwymi na Boże Słowa.

Image

II.  Jezus bierze krzyż na swoje ramiona

Image

Image

Przyjmując godność następcy św. Piotra – Jan Paweł II świadomie przyjął na siebie trud dźwigania krzyża odpowiedzialności za Kościół i całkowitego oddania się na służbę Bogu i ludziom. On nie tylko ten krzyż przyjął, ale i go pokochał. Tę łączność z krzyżem, to zespolenie z nim mogliśmy wielokrotnie obserwować, zwłaszcza w tych momentach braku sił, gdy papież wspierał się na nim i przytulał szukając w nim jakby umocnienia. Każdy z nas pełni w życiu wiele ról – małżonka, rodzica, sąsiada, pracownika. Za każdą z tych funkcji idą konkretne, codzienne obowiązki. To czy z należytą troską do nich podchodzimy oraz czy nie uchylamy się przed dźwiganiem trudów naszego życia jest miarą tego, na ile jesteśmy uczniami Chrystusa.

Image

Image

Prośmy w tej stacji o chętne podejmowanie naszych codziennych obowiązków. Myjąc okna, czy podejmując pracę zawodową, mamy się uświecić i zdobyć niebo. Niech nic nie odłączy nas od Boga i Jego spraw.


Image

Image

Image

III. Jezus po raz pierwszy upada pod krzyżem

Image

Image

Pamiętny maj 1981 roku i zamach na Placu św. Piotra. Wkrótce potem równie pamiętna scena z więzienia, kiedy Jan Paweł II odwiedza zamachowca. Dla każdego z nas to niezwykła lekcja przebaczania. Wielokrotnie spotykają nas sytuacje, w których możemy uczyć się tej trudnej sztuki. Kto z nas nigdy nie został oszukany, upokorzony, wyśmiany, rozczarowany czyjąś postawą, albo skrzywdzony w inny sposób? Jednak krzywda, której nie potrafimy wybaczyć staje się jednocześnie naszym upadkiem. Jan Paweł II wybaczył swemu niedoszłemu mordercy. Chrystus wybaczył nam wszystko, a my? Czasem nie chcemy wybaczyć nawet drobnych przewinień. Podejmujesz walkę o to, aby nauczyć się wybaczać czy wolisz tkwić przygnieciony własnym poczuciem krzywdy?

Image

W tej stacji prośmy Boga o umiejętność wybaczenia naszym bliskim, sąsiadom, znajomym. Brak przebaczenia niszczy i zabija sumienie. Niech miłosierdzie Boże zwycięży chęć odwetu i zemsty, i obdarzy nas pokojem serca.


Image

Image

Image

Image

IV.  Jezus spotyka Matkę swoją

Image

Image

TOTUS TUUS – Cały Twój Maryjo. Doskonale znamy te słowa. Dla Jana Pawła II były one nie tylko wybraną dewizą, ale przede wszystkim wyrażeniem ogromnego zaufania i oddania Maryi. Wcześnie osierocony przez swą ziemską matkę w Maryi szukał matczynego wsparcia i opieki. Do niej nieustannie się zwracał powierzając Jej swoje radości i troski. Maryja dla każdego z nas jest matką, choć my najczęściej przypominamy sobie o tym, że jesteśmy jej dziećmi w obliczu kryzysowych sytuacji. Tymczasem Ona jako matka chce towarzyszyć nam we wszystkich chwilach życia, także tych radosnych, albo tych po prostu zwyczajnych. Ona pragnie, aby każdy z nas mógł powiedzieć – jestem cały Twój Maryjo.

Image

Otoczmy modlitewną troską rodziny naszej parafii, zwłaszcza te które porzuciły Boga, aby zrozumiały, że szczęście prawdziwe i pewne mogą otrzymać od Boga, przez ręce Maryi.

Image

Image

V.  Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi

Image

Image

W trakcie pontyfikatu papieżowi pomagało wielu ludzi, bo sam nie zdołałby kierować Kościołem. Po jego śmierci wielu mówiło, że służba papieżowi prowadziła ich do osobistego uświęcenia. Jan Paweł II był wyjątkowym człowiekiem i bycie blisko niego z pewnością było bodźcem do pracy nad sobą, ale w rzeczywistości każda pomoc skierowana ku jakiejkolwiek osobie jest służbą Chrystusowi. Nie da się być chrześcijaninem, nie da się kroczyć za Chrystusem nie dostrzegając po drodze innych ludzi z ich problemami i troskami. Każdy z nas musi być codziennie gotowy do służenia innym. Nie tylko tym których lubimy, nie tylko okazjonalnie, nie tylko z przymusu, ale zawsze, bo w każdym człowieku mieszka Chrystus, a służba Chrystusowi jest drogą do świętości.

Image

Módlmy się za nauczycieli i wychowawców, którzy swoim przykładem i przekazywaną wiedzą, cierpliwym tłumaczeniem i troską, powinni wskazywać młodym ludziom na Boga. Niech nigdy nie zabraknie wychowawców i nauczycieli, których główną troską będzie uczenie młodych ludzi chrześcijańskich wartości.

Image

Image

Image

Image

VI.  Weronika ociera twarz Jezusowi

Image

Image

Wielokrotnie mogliśmy obserwować jak ludzie lgnęli do papieża, chcieli spojrzeć mu w oczy, dotknąć jego dłoni. Wyjątkowe były sytuacje, kiedy jakiemuś dziecku udało się dostać do Jana Pawła II, a on brał je na ręce i przytulał. Dzieci wyczuwały, że papież jest kimś bardzo bliskim. Tej spontaniczności dziecka potrzeba dziś każdemu z nas. Gdy dorastamy zaczynamy kalkulować co wypada, a co nie, co inni powiedzą, jak nas ocenią. Jednak wiary nie można przyjąć rozumowo, trzeba ją przyjąć swym sercem. Nie bójmy się postawy dziecięctwa duchowego, nie bójmy się zaufać Bogu, tak jak dziecko ufa bezgranicznie swemu ojcu i pamiętajmy, że poprzez modlitwę, Eucharystię czy spowiedź możemy przytulić się do naszego najlepszego Ojca i poczuć się bezpiecznie w Jego ramionach.

Image

Módlmy się o odwagę w wyznawaniu wiary dla nas samych. Nie można wiary zepchnąć tylko do kościoła, lecz ma ona wpływać na każdą decyzję naszego życia. Prośmy Ducha Świętego o dar męstwa.

Image

Image

VII.  Jezus po raz drugi upada pod krzyżem

Image

Przekonanie o własnej wyższej wartości i chęć dominacji często prowadzą nas do życiowych upadków. Prowadzimy burzliwe rozmowy o konfliktach w innych krajach, krytykujemy walki o władzę, obawiamy się o pokój na świecie, a tymczasem ani w naszych rodzinach, ani nawet w naszych sercach tego pokoju nie ma. Papież pokazał nam, że o pokoju nie wystarczy mówić, ale swym życiem trzeba o niego zabiegać. On rozmawiał z każdym. Na nikogo nie patrzył z góry, nie wyróżniał, ani nie potępiał. Na drodze ekumenizmu dążył do jedności chrześcijan, ale i wyznawcom innych religii zawsze okazywał szacunek. My także powinniśmy przestać wreszcie budować wokół siebie mury niezgody i obarczać się nawzajem ciężarem zawziętości i fałszywej dumy. Pierwszy wyciągnij rękę do zgody, bo budowanie pokoju na świecie trzeba zacząć od samego siebie.

Image

W tej stacji prośmy o pokój na całym świecie. Niech ludzie dobrej woli szukają zawsze pokojowych rozwiązań, aby żaden człowiek nie cierpiał z powodu wojny, niesprawiedliwości i gwałtu.

Image

Image

VIII.  Jezus pociesza płaczące niewiasty

Image

Image

Papieskie pielgrzymki do Polski. Tłumy ludzi – głośne okrzyki i gromkie brawa. Radość i euforia. Kolejne rocznice – wyboru, śmierci, pobytu w naszym kraju. Kolorowe zdjęcia w gazetach, wspomnienia w telewizji. Wzruszenie i łzy. A na co dzień? Papież mówił do nas o Bożej miłości, o odwadze wiary, zaufaniu, moralności,  przebaczeniu. My najbardziej zapamiętaliśmy zdanie o wadowickich kremówkach. On całe życie wskazywał nam na  Boga – my poprzestajemy jedynie na nazywaniu jego imieniem kolejnych ulic, placów, szkół. Mówimy o sobie – pokolenie JP2, a jednocześnie nie umiemy się zdobyć po sięgnięcie do jego encyklik czy homilii choć są powszechnie dostępne. Czy oprócz emocji i wzruszeń zostało w nas cokolwiek z nauki Jana Pawła II?

Image

Wzywajmy w tej stacji Ducha Mądrości i wiedzy. Niech nigdy nie zabraknie w nas chęci poznawania, kim jest Bóg. Przez czytanie katolickiej prasy, nauczania Ojca świętego, religijnych książek nasza wiara będzie żywa i piękna.


Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

IX. Jezus po raz trzeci upada pod krzyżem

Image

Natura ludzka jest słaba co sprawia, że ciągle popadamy w grzechy. Świadomość ta często wywołuje w nas zniechęcenie do podejmowania trudu pracy nad sobą. Jan Paweł II dał nam przykład, iż w życiu trzeba być wytrwałym w podążaniu za pierwotnie wybranym celem. W ostatnich latach jego pontyfikatu z różnych stron pojawiały się głosy, iż ze względu na stan zdrowia powinien zrezygnować z piastowanej funkcji. Mimo tych ataków nie porzucił swych obowiązków, bo uznał, że to Bóg zdecyduje kiedy jego misja dobiegnie końca. Tej wytrwałości i odwagi wiary powinniśmy uczyć się od papieża. To nic, że znowu popełnimy ten sam grzech, albo że ktoś wyśmieje nasze religijne praktyki. Trzeba zaufać Bogu, że ta nasza kamienista i pełna upadków droga prowadzi do właściwego celu i iść nią wbrew ludzkiej logice i podszeptom współczesnego świata.

Image

Image

Otoczmy modlitwą naszych chorych. Często uwięzieni są oni w czterech ścianach swoich mieszkań, szpitalnej sali, czy zakładu opieki. Prośmy abyśmy nigdy nie skazywali ich na naszą obojętność i brak czasu, ale wielkodusznie służyli im w ich cierpieniach.

Image

Image

Image

X.  Jezus z szat obnażony

Image

Proces beatyfikacyjny i kanonizacyjny to czas, w którym życie kandydata na ołtarze zostaje wręcz prześwietlone, aby przekonać się, jaki naprawdę był dany człowiek. Po dokładnej analizie życia i postaci Jana Pawła II zdecydowano zaliczyć go w poczet błogosławionych, bo całe jego życie było spójne i we wszystkich sytuacjach - nie tylko publicznych, starał się zachować wierność Bogu. My czasem staramy się być dobrzy wtedy, gdy ktoś nas obserwuje. Wydaje nam się, że nasze złe myśli, słowa i zachowania nigdy nie wyjdą na jaw. Jednak wszystkie one zostaną kiedyś ujawnione. Nie dowiedzą się o nich inni ludzie, ale dostrzeże je Bóg. Jednak oprócz zła zobaczy On także szczerość żalu za grzechy, wielkość doświadczonych cierpień i okazane dobro. Czy ten bilans dobra i zła doprowadzi nas do chwały nieba?

Image

Ta stacja niech stanie się pokornym wołaniem do Boga o Ducha skruchy i żalu za grzechy dla zatwardziałych grzeszników. Miłosierdzie Boże nie zna granic przebaczenia. Prośmy o opamiętanie i zwrócenie się do Boga dla tych naszych braci i sióstr, którzy wątpią w Bożą dobroć.

Image

Image

Image

XI.  Jezus do krzyża przybity

Image

Chrystus, gdy przybito Go do krzyża choć pozornie nie mógł nic zrobić – zrobił najwięcej – zbawił człowieka. Jan Paweł II kiedy już prawie nie chodził i nie mówił dał nam jedną z najważniejszych lekcji. Tyle w naszym kraju jest ludzi chorych – starszych i niedołężnych, ale także umysłowo i niepełnosprawnie chorych dzieci. Coraz częściej pojawiają się głosy, że ich życie jest bezużyteczne i bezwartościowe i że są tylko obciążeniem dla innych. Niektórzy patrzą na ludzi chorych z obrzydzeniem, inni są zmieszani, a jeszcze inni odwracają wzrok, aby nie patrzeć wcale. A jednak Ci chorzy ludzie są nam – zdrowym - bardzo potrzebni, aby nas wyleczyć z egoizmu i wygodnictwa i nauczyć nas wrażliwości, bezinteresownej miłości i szacunku wobec każdego ludzkiego życia.

Image

W tej stacji módlmy się za wszystkich, którzy posługują chorym. Niech wrażliwość i chęć ulżenia cierpiącemu będzie pierwszą posługą wobec chorego.

Image

XII.  Jezus umiera na krzyżu

Image

Papież Jan Paweł II miał piękną śmierć. W ostatnich chwilach nie był sam. Otaczali go najbliżsi, a pod jego oknem zgromadził się tłum ludzi, który wraz z całym światem modlił się w jego intencji. Odchodził spokojnie, pogodzony z tym co ma nastąpić. Słowa – „Pozwólcie mi odejść do domu Ojca” świadczą nawet o pewnej tęsknocie i pragnieniu wkroczenia w to lepsze życie – życie wieczne, bo przecież on cały czas zmierzał właśnie do tego momentu – spotkania z Ojcem. Śmierć do każdego przychodzi niespodziewanie. Nagle albo po długiej chorobie, ale zawsze jako niewiadoma. Jedni umierają w samotności, inni otoczeni rodziną. Na to jak będzie z nami nie mamy wpływu. Ale od tego jak żyjemy i jakimi jesteśmy ludźmi zależy czy śmierć będzie dla nas chwilą ogromnego lęku czy też chwilą radosnego spotkania z Ojcem.

Image

W tej stacji polecajmy naszych bliskich zmarłych. Czasem znamy więcej ludzi którzy już umarli niż tych co żyją. Spotkamy ich wszystkich w Ojczyźnie niebieskiej. Módlmy się również o dobrą śmierć dla nas samych.


Image

Image

XIII.  Jezus z krzyża zdjęty

Image

Image

Każdy z nas jest przekonany, że Jan Paweł II jest święty. Już w czasie pogrzebu gromkie okrzyki i plakaty SANTO SUBITO czyli święty natychmiast wyrażały pragnienie nas wszystkich. Już Niedawno nastąpił ten oczekiwany moment kiedy nasz papież został wyniesiony na ołtarze. Powstaje pytanie – i co teraz? Przez te kilka lat po jego śmierci stale towarzyszyła nam modlitwa o beatyfikację Jana Pawła II. Powstawało wiele inicjatyw, które propagowały jego naukę. Co zmieniło się po uroczystości beatyfikacji? Co zmieni się po kanonizacji?  Czy pozostaną tylko wspomnienia i obchodzenie kolejnych rocznic? Może to jest dobry moment, aby uczynić sobie postanowienie – co ja mogę, chcę,  powinienem uczynić, aby nie zapomnieć nauki Jana Pawła II, ale aby ją szerzej poznawać i może wreszcie wprowadzić ją w swoje życie.

Image

Image

Image

Image

Módlmy się w tej stacji za kapłanów. Wspomnijmy tych, którzy szczególnie zapisali się w naszym sercu. Naszą wdzięczność wyrażajmy w częstej za nich modlitwie.


Image

Image

Image

XIV.  Jezus do grobu złożony

Image

Image

Image

Image

Image

Image

W Kalwarii Zebrzydowskiej w 2002 roku Jan Paweł II powiedział słowa – „Nie ustawajcie w modlitwie, za życia mojego i po śmierci”. Papież wiedział, że modlitwa jest fundamentem. Jest podstawą właściwych relacji z Bogiem i z ludźmi. To ona porządkuje całe nasze życie. Choć wydaje się to oczywiste, to jednak wciąż na nowo trzeba nam o potrzebie modlitwy przypominać. Dla nas jest ona często koniecznością, obowiązkiem, rutyną a powinna być prawdziwym spotkaniem z Ojcem, rozmową dwojga przyjaciół, pragnieniem wypływającym z głębi serca. To nie rezultat modlitwy jest ważny, nie to czy my jesteśmy z niej zadowoleni, ale sam trud systematycznej modlitwy pomaga nam się uświęcić. Jan Paweł II mówił, że wezwanie do modlitwy jest jego najistotniejszym orędziem. Niech więc to wezwanie wybrzmiewające już teraz z okna domu Ojca będzie przez nas słyszalne i realizowane.

Image

Modlitwa jak pisała święta Urszula Ledóchowska, jest mostem łączącym doczesność z wiecznością. Prośmy Ducha Świętego Uświęciciela, aby naszą parafialną wspólnotę rozpalił nowym ogniem miłości Boga. Prośmy o wylanie Ducha świętego na naszą parafię, aby wiara była dla wszystkich wartością najcenniejszą. Chrystusowy grób to początek życia. Poranione ludzkie serce może również stać się przestrzenią działania Boga.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Boże dziękujemy Ci za Jana Pawła II. Prosimy Cię, abyśmy nie zmarnowali daru, jakim było jego życie i wciąż na nowo czerpali z bogactwa jego nauki. Pomóż nam  naśladować go i tak, jak on być wiernymi Chrystusowi zawsze i do końca. Daj nam siłę, wytrwałość i wiarę w to, że nawet jeśli nasze życie jest drogą krzyżową pełną cierpienia, przeciwności i trudów, to idąc nią razem z Chrystusem dojdziemy do chwały nieba.

Image

Image

Image

foto: Piotr Zimnal

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

« poprzedni artykuł   następny artykuł »
 
Webdesign by Webmedie.dk Ny hjemmeside